roverki.pl
Użytkownik:
Hasło:

Montaż kompresora klimatyzacji Drukuj Udostępnij na swojej tablicy!
czwartek, 18 lipca 2013 17:21

Artykuł opisujący, jak zamontować kompresor klimatyzacji stosowany w silnikach diesla do auta z silnikiem benzynowym.
Artykuł powstał, ponieważ kompresory z diesla są łatwiej dostępne i tańsze, a w gruncie rzeczy niczym się nie różnią od tych stosowanych w samochodach z silnikami benzynowymi.

Na początku uwaga:
Kiedy odkręcimy starą sprężarkę, to dobrze czymś szczelnie zatkać przewody. Klimatyzacja posiada osuszacz, który chłonie wodę, jeśli nie zatkamy przewodów, to będzie ją chłonąć z atmosfery i szybko się zniszczy, a co za tym idzie, będziemy mieć wodę w układzie klimatyzacji, co może zatrzeć sprężarkę.

Na pierwszy rzut oka kompresory są identyczne, ale po dokładniejszych oględzinach można zauważyć 3 różnice pomiędzy nimi, które zaznaczyłem na zdjęciach.
Na pierwszym zdjęciu na górze jest sprężarka benzynowa. Kiedy się przyjrzymy, zauważymy, że inne są koła pasowe. Benzyna ma PV5, zaś diesel PV6 (5 rowków na pasek dla benzyny i 6 dla diesel).
Drugie zdjęcie pokazuje dolne mocowanie sprężarki - w benzynie jest ono o kilka cm krótsze.
Ostatnią różnicę najtrudniej jest zauważyć, ponieważ jest niewielka. Mianowicie w benzynie tuleja tylna w sprężarce, w którą wchodzi śruba montażowa jest około 1cm krótsza.

Ale jak to zamontować? W sumie nie ma większego problemu. Nie będę opisywał jak ją wykręcić i wkręcić, opiszę jak ją przerobić, aby pasowała.


Pierwsza kwestia to koło pasowe, trzeba je zamienić:

Nad kołem pasowym jest sprzęgło, które w trakcie pracy klimatyzacji jest przyciągane przez elektromagnes:

Aby je ściągnąć trzeba najpierw za nie złapać (ja użyłem imadła), ale niewielką siłą, po prostu ma się nie obrócić. Następnie odkręcamy śrubę na środku i ściągamy sprzęgło:

Za sprzęgłem jest zamek, który trzeba ściągnąć, a następnie całe koło pasowe razem z łożyskiem wychodzi:

Po zdjęciu zobaczymy czarny elektromagnes, który można zostawić:

Poniżej widać obydwa zdjęte koła pasowe ze sprzęgłami. W sumie musimy jedynie przełożyć koła, bo nowe sprzęgło jest w lepszym stanie.
Z powierzchni koła pasowego papierem ściernym zdarłem nieco rdzy, a następnie przetarłem fosolem, aby pozbyć się pyłu:

Potem jeszcze brzegi pomalowałem (ale to tak dla siebie, nie trzeba tego robić):

Tak wygląda nasze stare koło pasowe już w nowej sprężarce:

Teraz nadszedł czas, aby zamontować sprężarkę. Po jej wsadzeniu przykręcamy ją na 2 śruby, górną i tą z tyłu sprężarki. Dolną musimy niestety kupić, bo jest za długa. Niżej widać na zdjęciu, o ile jest za długa oraz jaką potrzebujemy:

Gdy już przymocujemy sprężarkę na wspomiane 3 śruby, może pojawić się jeden mały problem... mianowicie tylna śruba w sprężarce z tego powodu, że nieco bardziej odstaje, będzie haczyć o przewody od klimatyzacji. Dzięki temu, że są aluminiowe, można je nieco odgiąć, a później przymocować do sprężarki.

Następnie zakładamy alternator, pasek i cieszymy się.

 

Autor: ADI-mistrzu