roverki.pl
Użytkownik:
Hasło:

Opis używanego Rovera 200/400 "kanciaka" Drukuj Udostępnij na swojej tablicy!
Dodany przez mayson   
czwartek, 30 maja 2002 18:05

Artykuł z Katalogu "SAMOCHODY UŻYWANE" AutoŚwiata `98

Samochody angielskie uchodzą za eleganckie ale trochę przestarzałe. Trudno im konkurować z nieco brzydszymi, ale dopracowanymi autami, dlatego inżynierowie Rovera zwrócili się o pomoc do Hondy. Powstała w oparciu o model Concerto seria 200 charakteryzowała się nowoczesnymi rozwiązaniami i choć wykończenie odpowiada ideologii Rovera (jest eleganckie i dość bogate), samochód walczy z powodzeniem na europejskich rynkach. Jego odbiorcy to osoby chcące podróżować trochę drożej ale samochodem innym niż normalny kompakt.

Model Rovera, który jest opisywanyNadwozie samochodu już na pierwszy rzut oka przypomina Concerto. Zapewnia ono sporo miejsca pasażerom i na bagaż. Otwierająca się szeroko, nisko opadająca klapa skrywa funkcjonalny bagażnik. We wnętrzu odnaleźć można luksusowe dodatki - chromowane listwy i klamki, drewniane wykończenie. I choć kształt np. tablicy rozdzielczej jest trochę archaiczny, samochód sprawia bardzo miłe wrażenie. Dodatkowo kierowca "kupowany" jest elektrycznie sterowanymi szybami, centralnym zamkiem, itp. - to się może podobać

Zaadaptowane z Hondy zawieszenie również wzbudza uznanie - zapewnia stabilną i precyzyjną jazdę. Nawet po przejechaniu kilkudziesięciu tysięcy kilometrów nie niepokoi kierowcy stukami.

Silniki stosowane do napędu serii 200/400 to prawdziwa mieszanka. Ośmio- i szesnasto-zaworowe motory 1,4 są bardzo udanym dziełem Rovera (podobnie 2.0, występujący również w wersji turbo). Silniki o pojemności 1,6 l pochodzą od Hondy, natomiast wysokoprężne 1.9 z koncernu PSA.

Luksusowo doposażone, dobrze wykonane samochody nie mogą być najtańsze. Również ich utrzymanie może wykraczać poza średnią klasę. Rover jest drogim samochodem, części do niego również. Niewielka popularność powoduje, że niezbyt wiele jest serwisów tej marki. Jest to auto skierowane do koneserów, a ci skłonni są do wybaczeń.

wrzucił Mayson